„GRANICE PRZYZWOITOŚCI w ZAPĘTLENIU”

„Granice przyzwoitości w zapętleniu”

Performens izraelskiego choreografa Arkadego Zaidesa  „Archiwum” budzić może pewne zastrzeżenia etycznej natury. Wykorzystano w nim bowiem wykonane przez Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu materiały zdjęciowe, przedstawiające ataki ze strony żydowskich osadników, których osiedle w ramach procesu pokojowego zostało zlikwidowane. Każde z ujęć zmontowane jest po wielokroć na podobieństwo współczesnej praktyki programów informacyjnych, postępujących w ten sposób, gdy ilustracje towarzyszące serwisowi są zbyt skąpe, co daje wspomniany w tytule efekt czasowego zapętlenia.

Zaides steruje projekcją, zatrzymując ją i wznawiając, a zarazem włącza się wprost w utrwalone na nich wydarzenia, dublując/powielając czy też naśladując/przedrzeźniając? charakterystyczne sytuacje  . A więc wyrostków rzucających kamieniami w stronę arabskich pól i zabudowań  , lub przepędzających ich owce, żołnierza składającego się do strzałów gazowymi pociskami  . W kulminacyjnym momencie wyłącza film i przyłącza się do utrwalonych wcześniej odgłosów i okrzyków, w brawurowy sposób tworząc swoistą, polifoniczną kompozycję akustyczną.

W trakcie swego występu przywołuje kilkakrotnie motyw wizualny dłoni z wyciągniętymi pięcioma palcami, co być może stanowi nawiązanie do tzw. dłoni Fatimy, symbolizującej pięć podstawowych filarów wiary muzułmańskiej: wypowiedzenie wyznania wiary, obowiązek pięciokrotnego odmawiania w ciągu dnia modlitwy, zachowywanie postu w okresie ramadanu, rozdawanie jałmużny wobec potrzebujących, odbycie pielgrzymki do Mekki. Z kolei jako dłoń Miriam w wersji żydowskiej chronić ma przed rzuconym urokiem.
Wspomniane wątpliwości etyczne wiążą się z faktem, na ile w manifestacji artystycznej można się posługiwać autentycznymi dramatami? Tak było w przypadku słynnego filmu Gualtiera Jacopettiego „Żegnaj Afryko”, który instrumentalnie wykorzystywał w nim walki zbrojne pomiędzy społecznościami na Czarnym Lądzie, zatrzymując toczone pomiędzy nimi starcia i każąc im je powtarzać do kamery na nowo, kiedy sfilmowane wcześniej ujęcia okazywały się nieudane. Podobnie było w utworze Thierryego Zeno „O śmierciach”, w którym przeprowadza on wywiad z przywódcą partyzanckim, a w tle rozstrzeliwany jest podejrzany o zdradę, którym wstrząsają następnie konwulsje i przez dłuższy jeszcze czas powoli dogorywa.
Dzień wcześniej z zawierającej dialogi, piosenki i taniec improwizowanej manifestacji artystycznej „Electrodomestics” zapamiętałem jedynie, że, odkąd się z nimi zetknąłem, perskie widowiska pasyjne ta’zije, upamiętniające męczeństwo pod Kerbelą Hasana i Hosejna, wnuków proroka Mahometa, zamordowanych przez uzurpatorskiego w opinii szyitów omajjadzkiego kalifa Jezyda, zmieniły się na niekorzyść, upodabniając się do misteriów wielkotygodniowych w Kalwarii Zebrzydowskiej i nabierając cech wybitnie odpustowych.

Zdj. Marta Ankiersztejn

DO TEGO, KTÓRY ZOSTAŁ WYBRANY, DO TEGO, KTÓRY PROWADZI

DO TEGO, KTÓRY ZOSTAŁ WYBRANY, DO TEGO, KTÓRY PROWADZI   M., jesteś podobny do ...

Learn more

Dodaj komentarz