„USZOPLĄS: pomiędzy KRAKOWSKIM SALONEM a KAPLICĄ MARKA ROTHKO”

Lesław Czapliński

Uszopląs: pomiędzy salonem krakowskim a kaplicą Marka Rothko”

O tym jakie znaczenie dla ostatecznych wrażeń posiada odpowiednie skomponowanie programu można się było przekonać podczas recitalu akordeonowego Macieja Frąckiewicza, któremu na fortepianie akompaniował Marek Bracha  . Gdyby zgrupować ze sobą dziewiętnastowieczne utwory o charakterze salonowym i w drugiej części przeciwstawić im dwudziestowieczne i dwudziestopierwszowieczne o mniej lub bardziej eksperymentalnym charakterze, wtedy zapewne wynieślibyśmy o wiele korzystniejsze odczucia. A tak, przeplatając ze sobą muzykę o bardzo różnym ciężarze gatunkowym, otrzymaliśmy pomieszanie stylistyczne i estetyczne, powodujące swoisty uszopląs. Wielce obiecujące był zagrany na początek „Wiatr echa niesie po polanie” Andrzeja Krzanowskiego z tzw. pokolenia stalowowolskiego, które zaistniało w związku z organizowanymi w tym mieście w drugiej połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku spotkaniami młodych kompozytorów. Choć Krzanowski sam był akordeonistą, to najbardziej interesującą w tym utworze jawiła się warstwa fortepianowa, zawierająca rozlewające się plamy dźwiękowe, uzyskiwane dzięki odpowiedniemu stosowaniu pedalatury. W tym zestawieniu mniej odkrywczym okazał się zainspirowany przywołanym w tytule abstrakcyjnym malarstwem Marka Rothko utwór Dariusza Przybylskiego w hołdzie tamtemu „Czerwone na kasztanowym”

. Z kolei akordeonowe „WAM-iationen”, czyli wariacje na tematy Mozartowskie Piotra Tabakiernika, zawierały na początku i końcu elementy performensu. Ogniwem pośrednim pomiędzy dawnymi a nowymi czasy były Tansmanowskie Mazurki, w których w przeciwieństwie do wizji Szymanowskiego zachowana została tożsamość genetyczna zarówno z ludowymi, jak i szopenowskimi pierwowzorami. Na tym tle dość blado przedstawiały się zachowawcze i niezbyt oryginalne, niewykraczające poza repertuar salonowy kompozycje Karola Mikulego – Etiuda H-dur – oraz Józefa Brzowskiego Rapsodia, w której do wspomnianego duetu dołączyły skrzypaczka Maria Sławek oraz wiolonczelistka Aleksandra Lelek  .

Dodaj komentarz